Kasza jaglana z gruszką z parowaru

Hej,
Lubicie kaszę jaglaną? Ja lubię. Cenię ją za to, że można przyrządzić ją zarówno na słodko i słono, ale nie zawsze tak było. Trochę mi zajęło przekonanie się do jej smaku, a pierwsze spożyte łyżki wspominam odruchami wymiotnymi.

Odkąd mam parowar staram się z niego korzystać aby nie kurzył się. Zaletą parowaru oprócz tego, że możemy przyrządzić zdrowe posiłki, które nie tracą swojej wartości jest jego wygoda. Co prawda jeśli chodzi o czas to czasami niektóre potrawy przygotowuje się dłużej niż w sposób tradycyjny, ale wygoda która polega na tym, że wsadzamy określone składniki do parowaru, nastawiamy minutnik i zapominamy o wszystkim jest ogromną zaletą. W tym czasie możemy zająć się wieloma innym rzeczami

A więc dzisiaj śniadanie z parowaru.

KASZA JAGLANA Z GRUSZKĄ Z PAROWARU
Na zdjęciu podwojona ilość składników


 Składniki
  • 50 g kaszy jaglanej
  • 1 gruszka
  • 1-2 łyżeczki miodu
  • 1 łyżka płatków migdałowych
Sposób przygotowania
  1. Kaszę jaglaną płuczemy, a następne wsypujemy ją do pojemnika na ryż.
  2. Gruszkę myjemy, obieramy, a następnie kroimy na cienkie plasterki. Kładziemy na kaszę.
  3. Gruszkę i kaszę polewamy miodem i posypujemy płatkami migdałowymi.
  4. Całość zalewamy wodą, wkładamy do parowaru do którego uprzednio nalewamy wodę i gotujemy 30 minut.
Smacznego!

Komentarze

  1. Używam parowaru philipiak od ponad 2 lat. Najczęściej gotuję w nim ryby i jestem zadowolona. Trzeba tylko opanować sztukę piętrowego ustawiania i dokładania kolejnych rzeczy w odpowiednim momencie, bo gotują się w różnym tempie. Warzyw właściwie inaczej nie gotuję, najwyżej ziemniaki w wodzie. Warzywa są ładniejsze, niż gotowane w wodzie, mają żywszy kolor i wg mnie smaczniejsze - mniej "sflaczałe".

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz