Jogurt grecki z śliwkami w syropie

Fotografia pomimo przeczytania tysiąca poradników jest wciąż dla mnie ciężkim orzechem do ugryzienia. Szczególnie teraz gdy dzień jest coraz krótszy. Decydując się na założenie bloga kulinarnego, musiałam poznać jej tajniki i idzie mi to raz lepiej raz gorzej. Szczególnie ciężko idzie mi uwiecznianie na zdjęciach deserów, nie wiem z której strony ugryźć ten temat. Dlatego mam nadzieję, że opis wystarczająco zachęci was do skorzystania z przepisu, bo uwierzcie mi że warto.

Sezon na śliwki trwa. Ostatnio gdy byłam na targu niemal każdy sprzedawca warzyw i owoców miał je na swoim stanowisku. Jak już wiecie, albo nie wiecie jestem fanką sezonowego jedzenia owoców stąd też ten przepis. Śliwki pieczemy razem z cukrem, dzięki czemu powstaje słodki syrop. Polewamy nimi kwaskowaty, puszysty grecki jogurt. Całość stanowi słodki, ale dzięki jogurtowi delikatny deser, który z powodzeniem możecie podać po obfitym obiedzie. Jeżeli lubimy desery z alkoholem warto dodać odrobinę półwytrawnego czerwonego wina. Całość nabierze wtedy charakteru.

JOGURT GRECKI Z ŚLIWKAMI W SYROPIE

 


Składniki

  • 400 g śliwek węgierek dąbrowickich lub renklody (waga po usunięciu pestek)
  • pół pomarańczy
  • 1 łyżeczka miodu
  • 3 łyżki cukru
  • 100 ml półwytrawnego czerwonego wina (opcjonalnie)
  • 500 g jogurtu greckiego

Sposób przygotowania

  1. Śliwki myjemy, przekrawamy na pół usuwamy pestkę. Każdą z połówek kroimy ponownie na pół, a następnie każdą z ćwiartki przekrawamy w poprzek na pół. 
  2. Z połówki pomarańczy wyciskamy sok.
  3. Śliwki wrzucamy do naczynia żaroodpornego, wlewamy sok z pomarańczy, dodajemy miód, cukier oraz ewentualnie wino. Całość mieszamy i przykrywamy pokrywką. Pieczemy przez 10-15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180*
  4. Jogurt rozdzielamy do czterech pucharków, na to kładziemy jeszcze ciepłe śliwki. Przed spożyciem całość najlepiej razem wymieszać. 
 Smacznego!

Komentarze

  1. Bardzo często do naturalnego jogurtu dodaję jakieś owoce - jest to smaczna opcja i dużo lepsza, niż kupno smakowego jogurtu, w którym można znaleźć masę chemii. Ten deserek pewnie by mi zasmakował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też raczej sięgam po jogurty naturalne i sama dodaję do nich dodatki. Jakiś smak gotowych jogurtów musi mnie naprawdę zaintrygować aby go kupić

      Usuń
  2. uwielbiam dodawać coś do jogurtu :) mniam

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś prostego i na szybko, fajnie :)
    https://smilingshrimp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz