Przepisy bazowe: Rosół jarski

W dzisiejszych czasach, nie zawsze trzymamy się tradycyjnych przepisów. Staramy się kombinować, a łatwa dostępność różnorodnych nawet egzotycznych produktów sprawia, że można stworzyć naprawdę wiele ciekawych potraw, co zresztą widać w różnorodnych magazynach czy na blogach nie tylko kulinarnych. Szukanie nowych smaków pomaga w zachowaniu różnorodności naszego menu, ale za nim się za to zabierzemy warto znać przepisy, które są bazą do tworzenia nowych. Jednym z takich przepisów jest przepis na rosół. W dzisiejszym poście nie będzie o tradycyjnym niedzielnym rosole, o którym swoją drogą również można wiele powiedzieć, gdyż na przestrzeni lat powstało wiele rad, które mają na celu pomóc w ugotowaniu, przepysznego rosołu, który po podaniu na rodzinnej uroczystości będzie zbierał same pochwały :)

Dzisiaj skupię się na rosole jarskim, który może stanowić świetną alternatywę dla wegan i wegetarian, ale nie tylko. Taki rosół każdy może wykorzysta jako bazę do swojej zupy, sosu i czego jeszcze sobie wymarzycie.

Aby rosół wyszedł idealny, trzymajcie się ściśle proporcji i nie pomijajcie żadnego ze składników. Nie bójcie się dodawać oleju ponieważ tłuszcz stanowi nośnik smaku, a ze względu na brak tłuszczów zwierzęcych musimy poradzić sobie w inny sposób.

Rosół polecam doprawiać szczególnie solą pod koniec gotowania. Warzywa już same nadają smak bulionowi, a jak wiemy sól jest szkodliwa. Dzięki temu unikniemy, nie potrzebnego dodawania jej dużej ilości.

ROSÓŁ JARSKI

 


WSKAZÓWKI

  • Aby rosół nabrał ładniejszego koloru można dodać odrobiny kurkumy 
  • Miejcie na uwadze to, że w czasie gotowania wywar trochę wyparuje

Składniki
  • 1,5 l wody
  • 150 g marchwi
  • 100 g pietruszki
  • 60 g selera
  • 50 g pora
  • 1 cebula
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • sól
  • pieprz
  • lubczyk
  • opcjonalnie posiekana zielona pietruszka 
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania
  1. Warzywa myjemy i obieramy. Marchew, pietruszkę, selera i pora w całości wkładamy do garnka.
  2. Cebulę kroimy na pół. Jedną część wkładamy do pozostały warzyw, drugą z kolei kroimy w średnią kostkę.
  3. Na patelni rozgrzewamy olej, a następnie dodajemy pokrojoną cebulę. Smażymy ją na mocnym ogniu do momentu aż nabierze brązowego koloru. Uważajcie aby jej nie spalić.
  4. Usmażoną cebulę dodajemy do reszty warzy, następnie dodajemy liść laurowy,  ziele angielskie i lubczyk. Całość zalewamy zimną wodą oraz dodajemy łyżkę oleju.
  5. Gotujemy na małym ogniu tzw. "mruganie do momentu aż warzywa będą miękkie (mają bez problemu dać się przekroić za pomocą widelca)
  6. Pod koniec gotowania dodajemy sól i pieprz.
Smacznego!

Komentarze

  1. Coś dla mnie :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie: https://smilingshrimp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz